dardarb
3.5
LCI. Sporo dymu, a sherry malo, zero slodyczy, sporo slodu, wanilii, wedzonki, taki klasyk, 3,7, s: mocno wodniste i dymne, sciagajace na jezyku, wytrawne, bez zadnych fajerwerkow, konsystencja dosc wodnista, ale alko lepiej ukryte niz w brandy, 3,6 overall.